Azor, co ty mówisz? Choinka to najfajniejszy patyk świata? Czekaj, co żeś zrobił? Co ty, bóbr jesteś? Po co obgryzłeś drzewko? Jak to nie tylko? Zlituj się, Azor, nie musisz znaczyć naszej własnej choinki. Nie Azor, nie ma tu innego psa. Jak to może być? Niby skąd? A, dodatkowa miska dla zbłąkanego wędrowca. Wierzę, że się nie zmarnuje. Nie Azor, nie postawimy 4 dodatkowych. W saniach Mikołaja to są renifery, a nie husky. Nie znam się? A widziałeś husky z rogami? Dobra, nie kombinuj. Idź się bawić. Nie, nie choinką. Jak to czemu? Żeby Mikołaj miał gdzie prezenty zostawić. Nie Azor, nie zostawi reniferów. Bawił byś się z nimi? Fajnie, ale nie mam kasy na nowy remont. Jaki komin? A, Mikołaj przez komin. Nie bój, da radę. Jak? Magiczne sztuczki. Tak Azor, takie jak mi się w ręce chrupek pojawia. Nie mogę teraz zrobić. Potem ci pokażę. Idź.
Co to za hałas? Azor, co tam się dzieje? Piłką się bawisz? Jaką twardą piłką? Pokaż. Jakie to szczęście, że bombki są teraz plastikowe. Po co ją ściągałeś? Podejrzanie się bujała, to musiałeś? Dla bezpieczeństwa? Nie, takie bombki nie wybuchają. Tak, te szklane kiedyś wybuchały w drobny mak. Ale nie same z siebie. Całą dekorację zlizałeś. Ale ci pysk świeci. Dlaczego mam się nie śmiać? To się w lustrze przejrzyj. Nie liż lustra. Jaki twój kolega? To jest twoje odbicie głupolu. Ale masz minę, hahaha. Dobra, daj tę bombkę, powiesimy z powrotem. Nie Azor, nie musisz zabezpieczać lampek. Nic się nie stanie. Na pewno, to ledy są. Nie lody. Na pewno nie zamarzły. Zobacz, ciepłe są. Boisz się lampek? Może to i dobrze, z prądem nie ma żartów. Lubisz żarty? Pewnie, wesoła psina z ciebie. Nudzi ci się? No musisz jeszcze trochę wytrzymać. Nie umrzesz z głodu. Zresztą niedługo kolacja. Coś tam ci skapnie, nie pękaj. Będą psismaki, specjalnie dla ciebie. Na pewno dostaniesz prezenty. Nie tak do końca grzeczny byłeś. Łobuzujesz trochę. Wiem, wiem, psiemperamet masz. Co tam szczekasz? No dobrze, masz, napisz życzenia dla fanów:
Psiochani, szczekam Wam wszystkiego dobrego, dużo smakołyków, chrupek i patyków, i żeby Wasze zwierzaki, nawet koty, miały zawsze dużo jedzenia i miłości, bo my Was bardzo kochamy.
Piękne życzenia Azor, dopisuję się. Dobrze, należą ci się chrupki za to. Chodź, idziemy gwiazdki wypatrywać. Z kuchni najlepiej widać? Dobrze Azor, będziemy z kuchni patrzyć.
Wesołych Świąt!